Nasze zuchy wczorajszego wieczoru zmieniły się w prawdziwych artystów. Miały możliwość wykazania się swoimi plastycznymi zdolnościami, rozwinąć swoje poczucie estetyki oraz zdolności manualnych.
Zanim jednak zabraliśmy się do tworzenia naszych dzieł, miały miejsce bardzo ważne wydarzenia. Zuch Ksawery złożył obietnice chorążego i

został proporcowym.

Zuzia , Bartek, Nikodem, Gracjan, Filip i Szymon złożyli obietnice i otrzymali upragniony znaczek zucha.
Teraz już nie zostało nam nic innego jak zabrać się do pracy ! Świat plastyczny jest ogromny, niezliczone formy malarskie, a co za tym idzie mnogość wyrazu artystycznego ….
My postanowiliśmy do naszych prac wykorzystać widelec! Okazało się , ze robiąc nim stempelki można wyczarować wspaniałe drzewo .
Pobrudzić sobie łapki ? Tak ! Zuchy robią to bardzo chętnie, a z ich odbicia wychodzą zadowolone stworki.
Spróbowaliśmy także naszych sił w rzeźbiarstwie. No może to za dużo słowo… glinkę rzeźbiarską wpakowaliśmy do silikonowych foremek, z których wyszły … choinki, teraz wystarczyło je pomalować i udekorować i mamy kolejna ozdobę świąteczną .
Z wielkim entuzjazmem zuchy podeszły do wykonania kolejnej pracy "malowanki dmuchanki". Namalowały na kartkach kontury twarzy a potem z kleksów farby wydmuchały jej włosy.
Folia bąbelkowa to odpad z opakowania ? Może i tak, ale dla nas to kolejny środek artystyczny. Wycięliśmy z niej odpowiedni kształt, pomalowaliśmy farbą i po odbiciu wyszedł nam prawdziwy pszczeli ul. Wystarczyło kredką namalować wesołą pszczółkę i słychać było wokół wesołe bzyczenie….
Na koniec musieliśmy uruchomić naszą wyobraźnię i stworzyć obrazek z natury . Z kamieni, kwiatów, patyków , liści i muszli powstały wielkie arcydzieła !
Nasze zuchy to prawdziwi plastycy, wszyscy zasłużyli na zdobycie kolejnej sprawności.