Z całą stanowczościom możemy powiedzieć , że był to najbardziej radosny  dzień w tym roku harcerskim. Dzisiaj spotkaliśmy się na „Pikniku Rodzinnym” nad jeziorem salińskim. Piękna pogoda, radosne zuchy i harcerze, zaangażowani i dumni rodzice , to wszystko to , co stwarza klimat prawdziwej wielkiej rodziny . Jak na Szczep ze specjalnością wodną przystało żeglowaliśmy, pływaliśmy kajakiem i pontonami.  Wspólnie ugotowana zupa smakowała wyśmienicie a bańki mydlane wychodziły wyjątkowo duże.