Grupa rówieśników, kolegów czy przyjaciół to naturalne środowisko młodego człowieka. Wspólne spędzanie czasu daje nam poczucie wspólnoty, braterstwa i bezpieczeństwa. A, że szczególnie harcerze lubią spędzać ze sobą czas,  postanowiliśmy urządzić noc filmowa w naszej harcówce. Żeby tradycjom harcerskim stało się zadość , na początku spotkania pośpiewaliśmy nasze ulubione harcerskie piosenki. Zastępowe Złotych Kotwic przygotowały też niespodziankę dla zastępu i wręczyły wszystkim, złote sznurki do mundurów jako element obrzędowości zastępu.

Po "niezdrowej" kolacji, nasza harcówka zamieniła się w małe laboratorium. Pierwszy eksperyment utwierdził nas w przekonaniu, że ogień potrzebuje tlenu aby mógł się palić. Powietrze, które zostanie w szklance, szybko się chłodzi i kurczy. Dzięki temu powstaje miejsce dla wody, która zostaje wessana do szklanki. Stworzyliśmy tez  prawdziwy wulkan, który w rzeczywistości był  bąblami  napełnionymi dwutlenkiem węgla, które powstały z reakcji octu (kwasu) z sodą oczyszczoną (zasada).  Podobnie działa cola i mentosy. Po wrzuceniu cukierka  do butelki  napój silnie buzuje, po czym wybucha przybierając formę atrakcyjnej fontanny.  Cząsteczki wody oddziałują na siebie i tworzą wokół cząsteczki dwutlenku węgla mocne wiązanie. Aby powstał nowy bąbelek, trzeba rozerwać powierzchniowe napięcie wody. Dzieje się to w chwili wrzucenia mentosa do butelki z sodą/colą. Żelatyna i guma arabska cukierka rozpuszczają się, łamią napięcie powierzchniowe wody i w wyniku tego powstaje wiele nowych bąbelków dwutlenku węgla, co zwiększa ciśnienie wewnątrz butelki. Ciecz eksploduje!  Na naszych eksperymentach jednak się nie skończyło. Okazało się, że podczas wybuchów, uciekło z laboratorium kilku zarażonych wirusem naukowców. Naszym zadaniem było zbudowanie maszyny do łapania wirusów oraz odnalezienie uciekinierów. I chociaż ciemny las nie wyglądał na przyjazny, dla harcerzy nie stał się przeszkodą. Naukowcy zostali odnalezieni. Zadowoleni ze spełnionej misji, wróciliśmy do harcówki na zasłużony odpoczynek. Kiedy wygodnie ułożyliśmy się w swoich śpiworkach poznaliśmy przygody Wiktora, który razem z rodziną zamieszkał w ponurej posiadłości należącej do dalekiego krewnego. Chłopiec znajduje w nowym domu pamiętnik córki wuja - Cecylii, która zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach w wieku 11 lat. Wiktor postanawia rozwikłać zagadkę…